Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy!
Choć lato powoli dobiega końca, minione miesiące trudno nazwać sezonem ogórkowym – zwłaszcza w kontekście wydarzeń politycznych, które przyciągały uwagę opinii publicznej. Zapowiadana od wyborów prezydenckich rekonstrukcja rządu przeciągała się, budząc wiele emocji. Z perspektywy naszego środowiska kluczowe było pytanie, jak nowe rozdanie wpłynie na budownictwo. Czy uda się skonsolidować kompetencje dotyczące branży w jednym resorcie, czy też pozostaną one rozproszone pomiędzy kilka ministerstw, co utrudnia spójne działania i pogłębia problemy legislacyjne?
Ostatecznie utrzymano dotychczasowy model, w którym zagadnienia budownictwa są podzielone między sześć resortów. Pojawiła się nawet propozycja powołania osobnego ministerstwa mieszkalnictwa, co dodatkowo zwiększyłoby stopień rozproszenia. Finalnie Ministerstwo Rozwoju i Technologii, nadzorujące m.in. departament architektury, budownictwa i geodezji, zostało włączone do Ministerstwa Finansów i Gospodarki kierowanego przez ministra Andrzeja Domańskiego. Trudno oczekiwać, by takie rozwiązanie przyspieszyło prace legislacyjne istotne dla naszego środowiska. Istnieje wręcz obawa, że ulokowanie kluczowych departamentów w strukturach „superresortu” utrudni sprawne reagowanie na potrzeby branży.
Warto podkreślić, że kontynuowane są prace nad nowelizacją warunków technicznych. Polska Izba Inżynierów Budownictwa uczestniczyła w ich tworzeniu i opiniowaniu. Liczymy, że ostateczny kształt rozporządzenia będzie kompromisem zapewniającym rozwiązania optymalne dla całej branży, a proces legislacyjny pozostanie wolny od nadmiernych nacisków różnych grup interesów.
Na zakończenie chciałbym wyrazić nadzieję na szybkie powołanie nowego Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Po trudnych doświadczeniach ostatnich lat – zarówno w zakresie współpracy przy usuwaniu skutków klęsk żywiołowych, jak i w obszarze cyfryzacji czy jakości nowych regulacji – środowisko inżynierskie oczekuje realnej poprawy. Mam nadzieję, że nadchodzące zmiany pozwolą zbudować partnerskie relacje między administracją a branżą i przełożą się na stabilny rozwój sektora budownictwa.
Fot. Tomasz Wróblewski
Tekst opublikowano w miesięczniku „Inżynier Budownictwa” nr 9/2025